Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Kategorie: Wszystkie | Historia | Zwiedzanie | Złote PiSuary
RSS
sobota, 30 sierpnia 2008
Prezydent i Szrek

Minister Nowak w sposób plugawy i zdradziecki porównał starania Lecha II Kaczki do filmu Szrek, gdzie miałby być osłem. Hmmm.... Z jednej strony zgadza się, że osioł był ze smoczycą, ale.... Naprawdę!

Osioł był postacią z humorem, polotem i energią. No i nie cierpiał na szereg schorzeń, których listę znajdziecie w każdym podręczniku psychiatrii. 

Swoją drogą, ciekawie mnie w jakim to języku Lech II Kaczka dobijał się o zaproszenie: wiemy, że mówi tak świetnie po angielsku, że poprawia tłumaczy i śmieszy go angielski Tusku. Wiemy także, że jest wręcz charyzmatycznym użytkownikiem polskiego. Ciekawe czy po francusku mówi JESZCZE LEPIEJ?

poniedziałek, 25 sierpnia 2008
Usłyszane w Muzeum
Z muzeum w Pszczynie, pałacu Hochbergów:

- W sali, gdzie w mundur galowy ubierano cesarza Wilhema II. Mundur ten sporo ważył i stały dwa lustra by kajzer mógł zobaczyć jak wygląda. Turysta 1: "Na ch... mu dwa lustra potrzebne?"

- pod koniec trasy muzeum, gdzie w każdej sali na tabliczkach było coś o Hochbergach, przy wejściu na wystawę czasową: "Pszczyńscy Hochbergowie". Turystka 2 do chłopaka: 'Ja nie wiem, co to za Hochbergowie, nie wiem czy to jest sens na tą wystawę wchodzić"

Taka, wam powiem, nasza mantra (też zasłyszane)

środa, 13 sierpnia 2008
Car-prezydent
Nie, bynajmniej to nie o Miedwiediewie ani o jego zauszniku Putinie. To o naszym dzielnym Lechu II Kaczce.

Otóż naszemu prezydentowi wydaje się, że jest panem i władcą udzielnym. Stąd koronacja, stąd dąsy, bo - by zacytować go z dzisiejszego wywiadu w TVPiS - ma inny "kod kulturowy" niż my. Feudalny, ale zawsze. Otóż Lech II Kaczka leci z kolegami do Gruzji. Wcześniej pilotowi powiedziano, że leci do Azerbejżdżanu. A tutaj nagle w stanie nieważkości, Lech II nie ma żadnych problemów zdrowotnych, żadnej obstrukcji, manii prześladowczej i chce nagle do Tibilisi.
Mówi - swoją, ach Hołubkową polszczyzną do pilota: Leć Paaan do Tibylysy.
Pilot, nie jest samobójcą, ani rosyjskim agentem, więc odmawia.
Lech II orientuje się, że pilot jest 'z układu'.
Tupie nóżką i krzycy, że jest zwierzchnikiem sił zbrojnych i on chce.
Pilotowi chcenie prezydenta niewiele mówi, w końcu nie Ludwik XIV nie ta dynastia. I znów odmawia.
Wyobraźcie sobie teraz dwie rzeczy:
1) tę złość jaką musi czuć, gdy kolejna wyższa od niego osoba odmawia wykonania polecenia Lecha II Kaczki
2) tę zemstę obmyślaną na każdym krętym odcinu drogi z Azerbejdżanu do Tiblisi, gdy wracały my objawy wszystich chorób których nie ma.

Tak, tak moi drodzy. Zemsta Lecha II na butnym pilocie będzie sroga - powiedziałbym - kacza...

PS Wyjeżdżam na kilka dni do Paryżewa
PPS Oczywiście, pilot z punktu widzenia prawa miał racje, ale w końcu Lech II to samo prawo/sprawiedliwość/dobroć. Aha, i kody kulturowe.

czwartek, 07 sierpnia 2008
ABW tropi

Jak zawsze w Polsce reali przerastają science fiction. Przeczytałem właśnie, że ABW przesłuchiwała chorych na Alzheimera... To jednak nie koniec. Na pytanie dziennikarzy, czy przypadkiem kogoś nie hmm... rozum nie opuścił, organy ścigania odpowiedziały, że... nikt nie złożył skargi... Ja chyba śnię...


środa, 06 sierpnia 2008
PiSuarów Złotych nadszedł czas...
Tak, PiSuary rozdać nadszedł czas.

Oto nominacje:

Złote PiSuary

1) PiS - za bojkot TVN. Wiadomo, że stacja szowinistyczna, faszystowska, nihlistyczna i ogółnie wilcze oczy

2) Lech II Kaczka - za odebranie telefonu i rozmowę przez komórkę, gdy prezydnet Estonii odznaczał Wajdę. W końcu ten Wajda - co on takiego nakręcił?

3) Lech II Kacza - za nie wyjście do mieszkańców Wisły, bo padał deszcz... No a mógł przecież mieć obstrukcję...

4) Jacek Kurski za konferencję prasową przy okazji afery w Sopocie. Taki uczciwy, honorny... Któż by przypuszczał, że to notoryczny kłamca, który nie wykonuje wyroków sądowych.

5) Ziobro-Ziobro-Siedem - za to że po trzeżwemu niczym jego szef kłamał dlaczego nie mógł być na posiedzeniu komisji. Z dotarciem do Sopotu już nie miał problemu. Biedy, zaszczuty facet...

6) Posłanka Kepa za tekst, "Ale nie uśmiechajcie się tak, bo nas teraz filmuja". Ot Emilia Plater IV Rzeczpospolitej...


POrcelanowe PiSuary

a) Donaldu Tusku za to, że obraził się, że SLD nie dało mu osadzić TVPiS swoimi ludźmi, gdy on w międzyczasie na nich pluł i mówił jacy to oni są be. Okazuje się, że można nie być w Polsce zmuszonym do bycia konserwatywny obyczajowo i liberalnym gospodarczo. Dla ludzi PO - szok

b) Jarosław Gowin - za to jak przy pomocy ustawy o in vitro jednak chce zmusić ludzi do zawierania małżeństw. Rozwodnicy w PO zapewne są gotowi opowiedzieć, jaka to fajna instytucja, gdy się jest zamożnym białym facetem. A dzieki Gowinowi wiemu, że różnicy między PO a PiS w zasadzie nie ma.

c) rząd PO - za tyle czasu nic nie robienia i robienie  z tego powodu do chwały.

d) Waldemar Pawlak - kolaicjant i druga, chłopska twarz PO. dzięki niemu wiemy, że reforma KRUS jest niemożliwa, bo dzieci działaczy PSL muszą pracowac na państwowych posadach. aha, i nie moga płacić podatków. Dlaczegp? Bo "żywya i bronya"

Tęczowy PiSuar

- dla posła Niesiołowskiego. Za całokształt.

Zapraszam do głosowania, a politykom dziękujemy i prosimy o jeszcze!

wtorek, 05 sierpnia 2008
Stan zdrowia Lecha II


Nasz wielki-ale-mały przywódca Lech II Kaczka, ogłosił, że raportu w sprawie swojego zdrowia nie upubliczni, bo poziom jego wystąpień publicznych najlepiej o tym stanie zdrowia świadczy.


Muszę się zgodzić z Panem Prezydentem. Nie tylko częstotliwości i poziom, ale także i dobór współpracowników mówią same za siebie.

Jaki jest stan zdowia - każdy widzi.

PS Jutro Złote PiSuary za lipiec 2008!

sobota, 02 sierpnia 2008
Zasłyszane...przeczytane
Zasłyszane:

Może by Pan wstapił do nas do chóru? Mamy tylko jeden bas i w dodatku nosi aparat słuchowy...

Przeczytane (w ostatniej "Polityce")

"W powszechnym mniemaniu do gwałtu dochodzi wtedy, gdy ubrana, najlepiej w zapiety po szyję kożuch, kobieta zostaje przez obcego zboczeńca wciągnięta do lasu, gdzie broni się do upadłego,a ulega dopiero ogłuszona łomem"

i dalej

"Towarzyszy temu drugi mit, według którego w pewnym momencie mężczyzna nie może się wycofać. Jeśli nie rozładuje napięcia seksualnego, może zachorować. Wielu nastolatków jest przekonanych, że może to się skończyć pęknięciem jąder"