Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Kategorie: Wszystkie | Historia | Zwiedzanie | Złote PiSuary
RSS
poniedziałek, 12 lipca 2010
Prezes Kaczyński ma rację

Nigdy nie przypuszczałem, że to napiszę, ale brat Jarek ma rację. Komentując teorie spiskowe, że katastrofa w Smoleńsku była jakimś spiskiem Wiadomo-Kogo, Wiadomo-kogo i wiadomo-kogo, stwierdził, że ludzie mają prawo do stawiania pytań w demokratycznym państwie i w wolnej dyskusji.

W 100% zgadzam się z prezesem Kaczyńskim. Skoro zatem on stawia pytania i czeka na odpowiedzi, to i my możemy i jemu zadać parę pytań:

1. Dlaczego Lech II Kaczka był spóźniony na samolot do Smoleńska, skoro była to rzecz tak dla niego ważna?
2. O czym brat Jarek rozmawiał ze swoim bratem na ktrótko przed katastrofą? Dla ułatwienia dodam, że nie interesuje mnie synteza rozmowy, ale jej transkrypcja - przecież zapis mają odpowiednie służby wywiadowcze USA, Rosji i Izraela. Wystarczy poprosić.

Aha, i proszę przestać mówić o "poległych" albo "męczennikach" - a przynajmniej w kontekście zamrłego prezydenta. To była katastrofa, której kulisy (w tym udział Lecha Kaczynskiego) pozostaje nie znany. Ale to nie była żadna itwa, ofiara, czy męczeństwo.

I uprzątnijmy tę samowolę budowlaną jaką jest krzyż na Krakowskim przedmieściu.


Czekam na odpowiedzi i zdecydowane działania.