Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Kategorie: Wszystkie | Historia | Zwiedzanie | Złote PiSuary
RSS
wtorek, 10 lipca 2007
Edgar na czele IV RP

Trzy sprawy do zasygnalizowania.

I. Podobno, podczas wakacji brata Jarsoława, obowiązki premiera będzie pełnił Przemysław Edgar Gosiewski – znany Polakom i Polkom pod jowialnym pseudonimem “Gosiu”. Jak kiedyś powiedział z rozbrajającą szczerością:

Już wkrótce prezes będzie premierem a ja wicepremierem. Ale ponieważ prezes będzie się zajmował strategią i wielką polityką, tak naprawdę rządził będę ja”.

Super. To się nazywa gloryfikowanie samobójstwa I eutanazji narodu. Cywilizacja Śmierci I nikt mi nie powie, że nie!

II. Wysztkich oburza, że ojciec Tadeusz się źle wypowiedział o prezydentowej i że to nieładnie. Znamienne, że nikogo nie oburza obrzydliwy, prymitywny antysemityzm. Gdzie są biskupi, komisja Troski i Lania Wody na temat Radyja Maryja? Czy w Polsce naprawdę nie oburza obrażanie narodu z którego wywodził się Jezus Chrystus i Królowa Polski, tak przez nich adorowana zaledwie w minioną niedzielę?

III. Wielokrotny przestępca wyleciał z rządu, do którego zapraszał go brat Jarosław i któremu nominację wręczał dwukrotnie Lech II Kaczka. Nie będę spekulował, czy to nie kolejna odsłona w tańcu godowym. Za to chciałbym wyrazić życzenie by z tego rządu wyleciał także wicepremier neoafszysta, wicepremier niedorozwój umysłowy (patrz punkt I), premier paranoik, Ziobro-Ziobro-Siedem i inne tuzy kolacji PiSuar + przystawki. Panom z rządu IV RP mówimy “Alleluja i do przodu!”

PS Wiedziałem, że prosząc o jeszcze, przesadziłem.

poniedziałek, 09 lipca 2007
Troska

 

Sytuacja z taśmami napawa mnie troską. O Ojca Tadeo. Czy przypadkiem tam nie działają inni szatani i czy nie psują tej pięknej IV RP którą oglądaliśmy w telewizorach na Jansej Górze. Proponuję by Kościół Ustanowiony powołał kolejna komisję Troski, Współczucia I Ubogacania by I ten skandal wyciszyć. W końcu o. Tadeusz jest nieusuwalny.

Mnie jednak zaciekawił inny artykuł: oto państowe akademiki w Krakowie odmawiają medlowania par różnych płciowo, jeśli nie są one małżeństwem albo przedstawią papier, że zamierząją się pobrać od USC bądź…. Parafii. Pan Rektor PK tłumaczy, że to jest spowodowane “katolicką tożsamością uczelni” (???)

Ciekawe, że w świeckim państwie uczelnia ma tożsamość i może dyskryminować i jawnie łamać prawo. Ciekawe, że w świeckim państwie u progu XXI wieku dorosłych ludzi traktuje się jak dzieci…

Bardzo, bardzo ciekawie….

I dlaczego nie zainteresuje się tym minister edukacji: czyż bowiem dwóch jurnych studentów, bądź dwie choże studentki mieszkające razem, czy to nie jest promocja zboczenia???

wtorek, 03 lipca 2007
Pielgrzym gości w sanktuarium miłości

Brunatny Roman G-ie postanowił, że po wakacjach dzieci w ramach biologii będą się uczyć o tym, jak to aborcja jest zabijaniem dzieci (na)poczętych. Nie wiem, czy będą puszczać film “Niemy Krzyk” ale już sobie wyobrażam ten podręcznik, który będzie promował czystość (płciową) i wychowanie do "przekazywania życia".

Przy okazji przypomina mi się propozycja podręcznika z początku lat 90. XX wieku, którą wtedy wyśmiało “Wprost”, a do której to propozycji proponowałbym wrócić.

Otóż jedna katchetka zaproponowała by tak wulgarne słowa jak penis, pochwa czy stosunek zastąpić nowymi przekazującymi “pozytywne, chrześcijańskie wartości”. I tak oto odpowiednio, miały się pojawić “pielgrzym”, “sanktuarium miłości” oraz niezwykle liryczne i godne IV RP “pielgrzym gości w sanktuarium miłości”.

Jak wtedy zauważyłem w swoim dzienniku, w tym kontekście zwrot “ogólnopolska pielgrzymka katechetów i katechetek” nabiera zupełnie nowego wydźwięku...

A zatem drodzy Rodacy: PIELGRZYMUJCIE!!! NA MAXA!!! O oby nad waszą pielgrzymką czuwał Roman G-ie.

Liberalny Kalwin

PS Przy okazji ogłaszam konkurs jak za pomocą słownictwa IV RP opisać seks homoseksualny?

Pielgrzym więziony w lochu więziennym???

Czekam na wasze propozycje!

poniedziałek, 02 lipca 2007
Trop prowadzi do…

Trop prowadzi do…

Nasz bohaterski brat Jarosław jest nie tylko ćwierćinteligentem z Żoliborza, premierem IV RP (czyli kraju, który nie istnieje), wielkim konsytucjonalistą, ale okazuje się, że jest też i detektywem.

Oto udało mu się wydedukować, że za strajkiem pielęgniarek stoją “inne szatany”. Nie precyzje jakie, ale dodaje, że to sobie obmyślono w innej stolicy. I zostawia nas niczym kochanek kamasutry w niepewności przed samym szczytem (brukselskim): o jaką stolicę mu chodzi? Berlin? Moskwę? A może Tel Aviw? Nawet Watykan nie jest bez podejrzenia, bo tam obecnie uzurpuje miejsce Papieża Wszechczasów Niemiec, czyli kolejny niemiecki zabór polskiego terytorium.

Podobno te stolice ławtwo zidentyfikować “po twarzach” (Tel Awiw? Watykan?), ale gdzie mnie liberalnemu kalwinowi do wyżyn myśli Orła Tatr! Ja wiem tylko dwie rzeczy:

1)     Każdy namiot przed kancelarią premiera jest nożem w serce Orła Białego i wodą na młyn rewizjonistom z RFN i Tel Awiwu.

2)     Mamy pierwsze zgłoszenie do Złotego PiSuaru w kategorii: głupota bez granic.

I rozważanie dla profesora Legutki: dlaczego polski Sherlock Holmes, jest taki sam jak polski Midas – czego się nie dotknie, to ….