Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Kategorie: Wszystkie | Historia | Zwiedzanie | Złote PiSuary
RSS
czwartek, 24 maja 2012
Palikot i apostazja

Sposob toczenia debaty w Polsce jest latwy do przewidzenia. Mozna dyskutowac o wszytkim pod jednym, wskaze, warunkiem: nie wolno kwestionowac tego, ze Polak = katolik i ze stanowisko kosciola Ustanowionego jest "prawem naturalnym." Wszystko inne, jest 'ciekawym punktem spojrzenia'.

Wezmy Palikota. Przybil do kosciola swoj akt apostazji. I zaraz zaczela sie tradycyjna huzia na jozia. A to, ze skandalista, a to ze niczym Luter chce wywolac wojne religijna (to bardzo orginalne spojrzenie prof. Nalecza), ze to niesmaczne (arbiter elegancji red. Kolenda-Zalewska). Bo w Polsce mozna do kosciola nie chodzic, na Boga i kosciol gwizdac, ale Wigilia, Pasterka i Swieconka musi byc. I tak choc ochrzczonych jest juz tylko 86% Polakow, to 95% deklaruje sie jako katolicy.

Jako duchowny fanem apostazji nie jestem. Nie jestem tez fanem tego, by zachecac do niej ludzi. Ale wole, by ludzie wykreslil sie z kosciola (jakiegokolwiek) niz by nie chcodzili, lamali przepisy ale opowiadali jacy to sa religijni.

Gest Palikota nie byl skuteczny - no podobno akt apostazji trzeba zlozyc ze swiadkami w kancelarii. Pozatym Kodeks Praw Kanonicznego gwizdze na takie deklaracje: niczym islamskie "once Muslim, always Muslim" z Kosciola Ustanowionego wypisac sie nie da.

Ale, jak przypuszczam, Palikotowi chodzilo o happening, sprowokowanie do dyskusji. Liczba apostatow w Polsce rosnie: zamiast kremowek forever i pokolenia JP2, mamy postepujaca laicyzacje. Geje, lesbijki, ateisci i "liberaly" tego nie tlumacza. To skutek upolitycznienia, skostnienia teologicznego Kosciola i klerykalizacji zycia politycznego. To co dla JP2 i Zolla i Mazowieckiego bylo norma, dzis nia na szczescie nie jest. I czas pomyslec, co z tym zrobic.

Choc mozna oczywiscie stroic dasy, i czepiac sie formy. To umiemy tak doskonale...

piątek, 11 maja 2012
Publikacje na innych forach

Postanowiłem wziąć wasze zdania pod rozwagę. Na razie mogę polecić trzy wpisy:

- O prezydencie Baraku Obamie i jego ostatnim oświadczeniu w sprawie małżeństw jednopłciowych:

http://www.instytutobywatelski.pl/6777/blogi/listy-z-ameryki/obama-za-malzenstwami-jednoplciowymi

- W "Przekroju" na podobny temat:

http://www.przekroj.pl/artykul/839844-Marryland.html 

Jednocześnie chciałbym dodać, że w najbliższym numerze "Przekroju" ukaże się mój (wspólny z J. Makowskim) artykuł o torturach. Ciekawią mnie wasze komentarze.