Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Kategorie: Wszystkie | Historia | Zwiedzanie | Złote PiSuary
RSS
sobota, 31 maja 2008
Grafik

Bardzo inteligentnie (inaczej) zostawilem swoj notes z numerami telefonów w domu w USA i teraz z wiekszością z was nie mam zupełnie jak nawiazać kontakt. Stąd podaję, że można sie ze mnę skontaktować pisząc pod adres kdebem(malpa)gazeta-kropka-pl

Niektórzy z was o to pytali, stąd dla zainteresowanych podaję także grafik moich najbliższych nabożenstw. Zwykle będę miał kazanie i modlitwy, czasami będę prowadził całe nabożeństwo:

1 VI     - 10.30 - Kościół E-R w Łodzi przy ulicy Radwańskiej
             16.00 - Wrocław, Kościół E-A Św. Krzysztofa ( hhtp://wroclawref.blox.pl )

8 VI     - 10.30 - Kosciół E-R w Łodzi

15 VI   - 10.30 - Kościół E-R w Łodzi

22.VI   - 10.30 - English Reformed Church w Amsterdamie, Holandia

29.VI   - 10.30 - Kosciół E-R w Łodzi
             16.00 - Wrocław, Kościół E-A Św. Krzysztofa (jeszcze nie jest pewne na 100%)

Z góry uprzedzam, że w kazaniach nie ma polityki, a zwyczajna teologia reformowana, która w Polsce wypada na teologię liberalna, ale wszędzie indziej mieści się zupełnie pośrodku. Gdyby wam się zdarzyło przyjść, będę wdzięczny, jeśli się przedstawicie albo napiszecie potem emial z uwagami do kazań.

Generalnie trzymam się lekcjonarza (do wglądu na www.ucc.org ), ale powiem tyle, że jutro kazanie będzie na temat "Pieśni nad Pieśniami"
środa, 28 maja 2008
Złote PiSuary Maj 2007

Za 15 minut jadę na lotnisko, żeby powrócić na łono naszej kochanej RP, stad pomyślałem, że warto zgłosić kolejne PiSuary.


And the nominees are:

Złote PiSuary

- Lech II Kaczka - za twierdzenie, że on się takim bohaterom jak Lech Wałęsa przeciwstawia. Tytan odwagi, niezłomności charakteru i prawości. O kindersztubie nie wspominając.
- brat Mniejszy za tekst, że on jest daleki od populizmu. Dlatego właśnie wziął za koalicjanta LPR i przestępcę Leppera z ich inwentarzami neofaszystów i gwałcicieli.
- Kazio"Błazen" Marcinkiewicz - za tekst o podsłuchach. Kazio zatęsknił za mediami - już go nikt nie fotografuje na gokartach, albo jak się popisuje angielskim. Teraz czekamy jak w sierpniu wystąpi topless.
- Andrzej Urbański i TVP - za pokazanie, że Radiokomitet nigdy nie umiera

POrcelanowe PiSuary

- Kazio"Błazen" Marcinkiewicz - za tekst o podsłuchach. Kazio zatęsknił za mediami - już go nikt nie fotografuje na gokartach, albo jak się popisuje angielskim. Teraz czekamy jak w sierpniu wystąpi topless. Umieszczam 2 razy, bo PO lubi się do niego przyznawać. My leż lubimy błazenadę, chociaż nie tak bardzo
- Klub PO - za ukaranie Palikota naganą za krytykę o. Tadeo. Palikot to klasa sama w sobie, ale akurat o o. Rydzyku powiedział prawdę, na którą nie stać zdewociałych platformersów. Przy okazji wyszło na jaw, że PO uznaje o. Tadeo za obiekt kultu religijnego.
- Rząd Donaldu Tusku. Po 3 miesiącach jego największym osiągnięciem jest trwanie i święty spokój. Aha, no piłka nożna ministrów.

Tęczowy PiSuar

- nie ma nominacji.

Zapraszam do głosowania! A politykom tradycyjnie dziękujemy i prosimy o jeszcze!


niedziela, 25 maja 2008
PSL - posady swoim ludziom
Podobno PO jest zdumiona tym, że PSL na wszelkich posadach lokuje swoje chłopskie mordki, w myśla zasady, że w PSL są ludzie renesansu, i niczym Michał Strąk i Aleksander Łuczak, nie ma wysokopłatnej państwowej posady, na którą by sie nie nadawali.

Piszę, że podobno jest zdumiona, bo chyba tylko polityczny naiwniak mógł wierzyć, że po słynnych koalicjach fachowców SLD-PSL, ten ostatni będzie mniej pazerny, nepotyczny i choć odrobinę bardziej kompetentny.



PO świadomie zdecydowało się na koalicję z PSL, bo bało się koalicji z LiDem i krytuki PiSuaru. PiSuaru, który dla przypomnienia, z lubością w radiu publicznym osadził faszystę Farfała, trogolodytkę Sowińską zrobił RPD i gdzie najgorszym był nie ubek, ale Lech Wałęsa. Swoją drogą, skoro PO nie chciało koalicji z postkomuną, to nie wiadomo dlaczego wybrało PSL. Tak postkomunistycznej partii nomenkaturowych interesów, jak ZSL, to nawet SLD nie było.


Stąd w tej chwili nie szkoda mi Donaldu Tusku. Pij piwo, które ci nawarzył fachowiec Śmietanko.

czwartek, 22 maja 2008
Dowcip tygodnia

 Jarosław rozbawił mnie do łez, tekstem "Nie chcę być populistą, ale.."


Padło to w kontekście podróży Donaldu Tusku do Peru i Chile. Biorąc pod uwagę koszty podróży Lecha II Kaczki do Juraty, to rzeczywiście, brat Jarosław być populistą nie może...

środa, 21 maja 2008
Kilka słów o Jacku Kurskim

O tym, że niechlubną IV RP budować chciała PO, a nie tylko PiSuarczykowie, wiemy od dawna. Gdy słyszymy o "dobrym kandydacie Marcinkiewiczu" na urząd: prezesa /dyrketora /ministra /ambasadora/ pełnomocnika* z ust polityków PO, przypominamy sobie że różnica ideologiczna między nimi jest żadna. Różnica jest tylko w poziomie. Wreszcie - podobnie jak PiSuar, PO ma równie chciwych, prymitywnych i skorumpowanych koalicjantów - w tej roli gościnnie chłop polski spod znaku PSL.


Ale najbardziej widzymy brak różnicy między PO a PiSuarem, gdy ciągla nas "ubogaca" swoją obecnością Jacek Kurski*. Od kilku tygodni jest wszędzie i nie ma sprawy, której by nieskomentował - ot, taki mały brat Mniejszy.

Jak zawsze złośliwie zapytam: czym zasłużyliśmy sobie na takie eskponowanie Jacka Kurskiego*?

/*niepotrzebne skreślić/
środa, 14 maja 2008
Lech II i Alzheimer

Nasz Orzeł Tatr albo Lech II Kaczka, stwierdził - i zupełnie słusznie - że częstotliwość jego wystąpień nie daja podstaw by twierdzić, że cierpi na Altzheimera.


Zgadzam się z Panem Prezydentem w 100%.

Częstotliwość - nie. Za to ich poziom...

poniedziałek, 12 maja 2008
Benedykt XVI a Zielone Swiatki

Podczas swojej pielgrzymki do US Benedykt XVI przestrzegal inne koscioly chrzescijanskie, w szczegolnosci protestanckie, przed, jak to nazwal "tak zwanymi profetycznymi aktami i lokalnymi opcjami w oparciu o dosc dwuznaczna heremeneutyke".

O co chodzi? Jak zawsze: o kobiety pastorki i biskupki i podejscie do homoseksualizmu. Dla B16 najwazniejsza jest "lacznosc nauki" z minionymi pokoleniami.

Fajnie.

Dzis sa Zielone Swiatki, a wiec czas, kiedy apostolowie rozpaleni Duchem Swietym odwazyli sie na cos niebywalego: nie baczac na dosc "dwuznaczna heremnetyke biblijna" i to, ze zerwali "lacznosc nauki" ze minionymi pokoleniami Judaizmu, odwazyli sie gloscic ludziom swoja wiare, tak jak ja rozumieli: ze Chrystus umarl za wszystkich, a potem objawil sie glownie kobietom. I ze w oczach Boga wszyscy: Zydzi, poganie, mezczyzni, kobiety, wolni i niewolnice sa rowni.

Byc moze Zielone Swiatki mialy taki a nie inny przebieg, bo nie probowal je oblaskawic starszy pan, wysmienity teolog, ktory wzdycha do starych dobrych czasow.

Powiem tak: ciesze sie, ze koscioly protestanckie nie boja sie od czasu do czasu poddac Duchowi Swietemu i wprowadzic jezyk narodowy do liturgii, obowiazek nauki, uznac, ze kolorowi to ludzie, podobnie jak kobiety. Oto kilka innych przykladow:

http://www.ucc.org/about-us/firsts.html 

Gdybysmy bowiem w Zielone Swiatki sluchali nie Ducha, a Benedykta, to dalej mielibysmy niewolnictwo, kobiety byly traktowane jako cos posredniego miedzy imbecylem a rzecza, a homoseksualistow, heretykow i wolnomyslicieli dalej palnoby na stosie.

Dobrze, ze czasami oprocz slow Benedykta dochodza do nas i slowa Ducha...

niedziela, 04 maja 2008
Niech się święci!!
Tydzień temu w niedzielę, moja pastorka (i przy okazji przyszła szefowa) powiedziała w kazaniu, że wbrew dobremu samopoczuciu i wysokiej samoocenie, chrześcijanie nie mają monopolu na szalchetność, uczynność, miłosierdzie. Można powiedzieć, że typowe majaczenie liberalnej kobiety-pastor z liberalnego kościoła na zachodzie, ale...

Przeczytałem opisy homili na 3 maja. I okazuje się, że mamy nowego wroga: liberała. To on z naszej córki zrobi ordynarną lesbijkę noszącą spodnie, z syna zniewieściałego pedała, który tańczy i ubiera się jak Voiletta Villas, a kościoły chce zamienić na sex-shopy i kawiarenki z trawą. I każde dziecko będzie poczęte przez in vitro.

Powiem tak - oczywiście, liberał może być tym wrogiem w XXI wieku - w końcu kościół tyle lat żył tworzeniem sobie wrogów (heretycy, poganie, katolicy, protestanci, socjaliści, intelektualiści etc.). MOŻE. Czemu nie. Ale szkoda, że zamiast tradycyjnie nudnej konwencji: Msza - Złożenie Wieńców - Pieprzenie polityków - Defilada wojskowa, nie padły pytania:
- Czy 3 maja ma dla nas jakiś sens?
- Czym była Rzeczpospolita Polska w 1791 roku  i jakie nadzieje sobą reprezentowała?
- Jak się to wszystko - nasz etos, historia - ma do realiów globalnego ocieplenia, rosnącej biedy na świecie, wykluczenia, pustki osamotnienia?
- Jak można inaczej obchodzić 3 maja, niż nasza sztampa? Co oprócz złej polszczyzny, nudnych ceremonii i wroga na nowe stulecie chcemy przekazać kolejnym pokoleniom?

Czy dowiedzieliśmy się tego? Nie, bo ważniejszy był liberał czyhający za rogiem z probówką by począć geja/lesbijkę  i nowego Robespierra.

Szkoda.

sobota, 03 maja 2008
Kwietniowe Złote PiSuary

Tak, tak nadszedł ten radosny czas, by przyznać nasze nagrody polityków miesiąca.


Złote PiSuary

Lech II Kaczka - niejako przez default, tym razem pokazał nam, że nie podpisze. Znowu. Dalczego? Nie wiemy. Znowu.

Przemysław Gosiu Gosiewski - za stwierdzenie, że Michaił Gorbaczow powinien stanąć przed międzynarodowym trybunałem, za próbę zabójstwa JP2. Świat zadrżał w posadach, a Gorbaczow wystąpił o azyl polityczny w Iranie.

Sławoj Leszek Głódź - za tekst, że zna "diecezję gdańską" - jakgdyby jego nominacja miała cokolwiek wspólnego, ze znajomością czegokolwiek. Bo już ze znajomością kogokolwiek ma

POrcelanowe PiSuary

W tym miesiącu, chyba jedynym kandydatem jest Jarosław Gowin za tekst o patologiach w wolnych związkach i wolnych od pedofilii małżeństwach. Porcelanowy pisuar zostanie wykonany w Amstetten w Austrii - specjalnie dla pana posła.

W tym miesiącu jakoś nie ma nominacji do Tęczowego PiSuaru

Tradycyjnie- dziękujemy i prosimy o jeszcze :)

czwartek, 01 maja 2008
Zdegenerowany Zachód

Na zachodzie Europy króluje cywilizacja śmierci. Weźmy np. Austrię. Tamtejsi mieszkańcy nie słyszeli chyba słów Gowina, o tym, że małżeństwo chroni dzieci przed pedofilią i w pewnej pięknej miejscowości ojciec przetrzymywał i gwałcił latami swoją córkę. Później okazało się, że we Francji jest podobna sprawa. W Polsce coś takiego jest nie do pomyślenia - no, może za wyjątkiem tego przykładu gdy rodzice umieszczali kolejne dzieci w beczce. Ale jak nas przekonuje Gowin i Terlikowski - państwo jest rodziną silne.

Jakby tego było mało, dzisiejsza GW publikuje wykład z prof. Loeber, która opisuje ustawodawstwo aborcyjne w Holandii. Gdzie jest najmniejsza liczba zabiegów w Europie w przeliczeniu na liczbę kobiet. Przepraszam, po Polsce, bo w naszym karju ta liczba wynosi kilkadziesiąt rocznie. To dzięki naszej wspaniałej ustawie, która aborcji zakazuje i kropka. Niepotrzebna nam edukacja seksualna, system wsparcia dla samotnych matek (zlikwidowano fundusz alimentacyjny), także wsparcia psychologicznego. Zwyczajnie po orzeczeniu TK delegalizującego aborcję, w Polsce nasątpił cud: Polki siłą woli i przeświadczenia o nienaruszalności życia poczętego przestały zachodzić w niechciane ciąże - no poza tymi paroma wyjątkami - i tyle! Ustawa świetnie działa. To Holandia powinna z nas brać przykład!

PS Nieprawdę jest jakoby tylko w samej Wielkiej Brytanii Polki dokonywały ok. 20 000 aborcji rocznie! To zwyczajna kłamliwa propaganda i woda na młyn rewizjonistów z RFN!