Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Blog > Komentarze do wpisu
Religia a etyka


Chyba tekst miesiaca:


"ks. Andrzej Jerie, rzecznik Wrocławskiej Kurii Metropolitalnej: Uczenie religii i etyki jednocześnie to konflikt interesów. To tak, jakby ktoś z przemysłu spirytusowego brał udział w kampanii antyalkoholowej."

Jak rozumiem, zdaniem księdza osoby religijne nie maja nic wspólnego z etyka? Bo przecież Chrystus zajmował się tylko dogamtami a nie sposobem zycia?

Może to i dobrze, że księża nie uczą etyki - strach pomyśleć, czego by nauczali

czwartek, 23 października 2008, kdebem

Polecane wpisy

  • Palikot i apostazja

    Sposob toczenia debaty w Polsce jest latwy do przewidzenia. Mozna dyskutowac o wszytkim pod jednym, wskaze, warunkiem: nie wolno kwestionowac tego, ze Polak = k

  • Publikacje na innych forach

    Postanowiłem wziąć wasze zdania pod rozwagę. Na razie mogę polecić trzy wpisy: - O prezydencie Baraku Obamie i jego ostatnim oświadczeniu w sprawie małżeństw je

  • Co dalej z Liberalnym Kalwinem?

    Jak zapewne zauważyliście od ostatniego wpisu minęło prawie pół roku. Od sierpnia 2011 jestem pastorem i wierzcie mi, jest to praca full time. Odeszło mi pisani

Komentarze
2008/10/23 09:03:39
właśnie znalazłam w sieci cały artykuł:
wyborcza.pl/1,75478,5831891,Nie_moze_uczyc_i_religii__i_etyki.html

i jestem zafrapowana. Tzn rozumiem, że Kościół Katolicki wietrzy w nauczanej w szkole etyce konkurenta do sumień młodzieży, więc zdecydowanie woli wszelkimi metodami wymusić monopol. Ale otwarte deklarowanie, że etyka i katolicyzm są rozłączne, wydaje mi się odważnym zdradzaniem tajemnic służbowych;) A serio: ponure to musi być środowisko, które uważa, że etyka - czy też "etykoznawstwo" stoi poza wykładnią katolicyzmu, a ludzie, którzy studiują etykę, w sposób automatyczny odrzucają wartości katolickie. "Jeśli ktoś wybiera etykę, to wypiera się wiary" rzekł, o kurczę, ksiądz. Tzn że co robią zajęcia z etyki na KUL i wydziałach teologicznych? Piąta kolumna?

A serio-serio: martwi mnie, że publicznie, powszechnie i już całkiem bezwstydnie następuje zawłaszczanie przez rzeczników KK wszelkiego moralnego dobra. (Kłania się JarKacz z deklaracją, że w nim jest samo dobro. Jasne, na innych już nie wystarczyło) Nie ma etyki innej niż katolicka, nie ma moralności innej niż głoszona przez Watykan. owszem, istnieją inne systemy moralne i światopoglądowe (jeszcze) - przyznaje Kościół Kat. - ale nie są one słuszne i stoją w opozycji do jedynie mądrego, dobrego i właściwego systemu, na który prędzej czy później, nolens czy volens, nawróci się wszystkich w zasięgu rażenia.
Taaaaa....
-
akwilon_stg
2008/10/23 19:06:29
Etyka i religia mają ze sobą naprawdę wiele wspólnego, można by nawet stwierdzić, że w dość znacznej części się pokrywają. Ta wypowiedź rzecznika po prostu bardzo dobrze ukazuje zakłamanie polskiego kleru.
A z drugiej strony - skoro duża część księży notorycznie kłamie, omamia, a do tego ma dzieci, do których nie chce się publicznie przyznać i nie płaci za nie (płacimy my, z jakiegoś funduszu), to może lepiej, że nie uczą tyki, bo i tak na codzień jej nie stosują.
-
Gość: Aneta, *.eranet.pl
2008/10/24 16:25:15
Obawiam się, Kazik, że ogłaszanie w tym miesiącu nominacji do PiSuarów nie ma sensu...;)
Pozdrawiam, A.
-
Gość: Benny Kuleczka, 89.108.200.*
2008/11/01 10:47:07
Nonono, niemal manichejska wizja świata, super:)
-
Gość: elbrus8, *.89-82-b.business.telecomitalia.it
2009/01/26 17:47:14
Takie są efekty wyrywania wypowiedzi z kontekstu i czytania bez zrozumienia. Ksiądz wyjaśnił tylko, że dziecko katolickie ma w sumieniu OBOWIĄZEK uczęszczania na katechizację w szkole w ramach której będzie się uczył etyki. Jasną sprawą jest, że etyka w szkole jest alternatywą dla religii w szkole i jako taka jest niedopuszczalna dla dzieci osób uznających się za katolików. O niewierzących albo o niekatolikach ks. się raczej nei wypowiadał...